Bez bramek z Bielawianką

W meczu XXI kolejki Piast Żerniki bezbramkowo zremisował przed własną publicznością z Bielawianką Bielawa. Oba zespoły liczyły w tym meczu na zwycięstwo. Spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg, a zarówno gospodarze, jak i goście stworzyli sobie na dobrą sprawę po jednej wyśmienitej sytuacji do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Najbliżej otwarcia wyniku był Antonio, który w 59 minucie dostał prostopadłe podanie od Pikulickiego, lecz w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok lewego słupka bramki Malca. Od 60 minuty Piast grał w przewadze jednego zawodnika. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Wasilewski. Przewaga liczebna gospodarzy nie trwała jednak długo. Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem z boiska wyleciał Telatyński. Pomocnik Piasta również zapracował sobie na dwie żółte kartki.
Końcowe minuty to wyczekiwanie na zakończenie meczu. W strugach rzęsistego deszczu obie strony uznały, że remis nie skrzywdzi żadnej ze stron. Spotkanie zakończyło się więc podziałem punktów. Bielawianka utrzymała trzy punkty przewagi nad Piastem, a za tydzień Wrocławian czeka bardzo ciężki wyjazd do Barda, gdzie tamtejsza Unia najwyraźniej wróciła do wysokiej formy z dwóch poprzednich sezonów.
W swoim sobotnim meczu podopieczni Zielińskiego rozbili słabiutką na wiosnę Polonię Trzebnica aż 7:0. Ze zmiennym szczęściem grały najlepsze drużyny ligi. Śląsk przegrał w meczu na szczycie w Świdnicy z tamtejszą Polonią-Stalą 1:2, a Górnik Wałbrzych przed własną publicznością rozbił MKP Wołów 6:1. Niespodziankę sprawili piłkarze Piasta Nowa Ruda, którzy w bardzo ważnym dla siebie meczu rozbili Sokoła Wielka Lipa 4:1. Potknięcia bezpośrednich rywali wykorzystał inny z Sokołów. Podopieczni Marcina Krzykowskiego po bramce Wejerowskiego w samej końcówce pokonali GKS Mirków/Długołękę 1:0 i zameldowali się ponownie na szóstej pozycji w tabeli. W dolnej jej części punktami podzieliły się zespoły Orła Ząbkowice i Nysy Kłodzko. Goście, mimo iż prowadzili przez całe spotkanie pozwolili sobie wydrzeć trzy punkty w doliczonym już czasie gry. Według jednak przedstawicieli Nysy okoliczności, w jakich gospodarze dokonali tej, sztuki budzą wiele kontrowersji. W ostatnim meczu XXI kolejki Ostatni w tabeli Zjednoczeni Żarów podejmowali na własnym stadionie Orła Prusice. Mecz zakończył się podziałem punktów, a bezbramkowy remis z pewnością nie satysfakcjonuje żadnej ze stron.